piątek, 14 marca 2014

Słoiki pełne magii

Tak,tak wiem,że długie,bure wieczory odchodzą w zapomnienie,ale nie mogłam podarować sobie zrobienia świeczników,które cudnie rozświetlają półmrok :) Świeczki wprowadzają do mieszkania niezwykle przytulny i przyjemny klimat,który uwielbiam.Nie trzeba wydawać w sklepach dużych sum,aby posiadać ekskluzywne,stylowe świeczniki.I jak zawsze twierdzę,że można wykombinować coś fajnego dosłownie z niczego własnymi siłami :) Potrzebne będą słoiki (ja wykorzystałam te po gotowych obiadkach Bartusia),kilka zdawałoby się niepozornych i niepotrzebnych rzeczy (możliwości jak zwykle jest bez liku,nieograniczona wyobraźnia),świeczka typu tealight i gotowe :)


Na pierwszy ogień poszły klisze (o matko,kto pamięta aparaty na kliszę,toż to istne muzeum).




Później były eksperymenty ze sprayem





Później przyszła pora na skarby Bartusia ze spaceru (trochę się sprzeciwiał mojemu zastosowaniu jego patyczków i igliwia,ale odpuścił w szczytnym celu ;) 





Coś z kuchni (ziarnka kawy roztaczają mega zapach)



I pora na guziki i koronkę



Tak prezentują się w całości na półce




A i w łazience dodają uroku



Choć tak naprawdę już nie mogę doczekać się kiedy powieszę je na łańcuszkach na tarasie.Na letnie wieczory i pogaduchy będą idealne :) A pomysłów do zrealizowania jeszcze wiele :) 







2 komentarze:

  1. Super pomysł!!! EKSTRA te słoiczki! Kocham świeczki i te migoczące światełko a do tego zapach świeczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ Ja też uwielbiam wszystko co "świecowe",a zapachy szczególnie ;) Ten słoiczek z ziarnami kawy daje mega aromat :)

      Usuń

Miło mi Cię gościć :) Będę wdzięczna, gdy pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.