poniedziałek, 17 listopada 2014

Szafka,której brakowało

Przestałam zaglądać do sklepów z meblami.
Niezdecydowana,z wielkim fochem,że nic nie ma,a jak już jest to za bajońskie sumy,dorwałam szafkę po cioci.
Pamiętam jak dziś (miałam może z 8 lat) przystawiałam krzesło żeby wdrapać się na nie i buszować po tej szafce.Ciocia chowała tam swoje skarby-czyli "malowidła".I jak każda mała dziewczynka próbowałam swoich sił w upiększaniu siebie-mi się podobało,ale patrząc na minę braci wcale nie było tak pięknie ;)
Początkowo szafka miała być bazą toaletki,ale zrezygnowałam z tego pomysłu do czasu,aż dorobię się sypialni z prawdziwego zdarzenia,bo w zasadzie nie miałabym gdzie jej nawet postawić.
Padło na szafkę w przedpokoju,której brakowało.

Farba,zmienione uchwyty,dodanie haczyków,wykorzystanie tego co zalegało i powstało coś nowego.

Odnawianie szafki.

1.Pozbywamy się starego lakieru szlifierką





2.Malujemy na wybrany kolor



3.Ozdabiamy wg.uznania

Do serwetki docięłam szary materiał i przyszyłam (żeby na tle białej szafki serwetka chociaż trochę się odznaczała i nie zlała).Początkowo serwetka miała być zafarbowana na inny kolor,ale takiej rewolucji się trochę bałam-może następnym razem się odważę ;) Przykleiłam serwetkę do drzwi szafki wikolem-czekałam na efekt "obgryzając paznokcie",bo nigdy przedtem nie przyklejałam materiału do mebli.Ale teraz mogę ten sposób polecić-wszystko pięknie się trzyma :)







Lustro-czegoś mi brakowało...
Perełki z porwanych korali przyczepione za pomocą gorącego kleju i pęsety zrobiły swoje.





Jeszcze haczyki na ubrania


Aaaa i półki-nie malowałam ich farbą.Po prostu obszyłam materiałem



I gotowe :)





















19 komentarzy:

  1. Juz wiadomo dlaczego Cie tak dlugo nie bylo :) Napracowalas sie :D Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracy może nie było dużo,ale przez pogodę,a raczej jej brak tak długo mi zeszło ;) Dzięki Kochana :*

      Usuń
  2. Niesamowita przemiana, zupełnie inna półka. Przemiana robi niesamowite wrażenie, pięknie pasuje do wnętrza. Jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ Niedługo malowanie przedpokoju,więc muszę wybrać jakiś kolor na ściany,do którego dalej będzie pasować ta półka i tu się zaczynają schody,bo brak zdecydowania to mój znak rozpoznawczy ;)

      Usuń
  3. Brawo! Fajny pomysł, kącik wygląda bardzo przytulnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ To prawda jest bardzo przytulnie i mam ochotę przemalować wszystkie meble w domu na biało-uwielbiam ten kolor ;) Ale chyba J. wystawił by mnie za drzwi z tymi meblami-co za dużo to nie zdrowo ;)

      Usuń
  4. Szok :) takie proste a taki efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ Biała farba robi swoje ;)

      Usuń
  5. jest przepiękna! gratuluję pomysłu i wykonania! :) blog dodaję do zakładek żeby móc tu częściej zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ Jest mi bardzo miło :)

      Usuń
  6. WOW!! Jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥♥♥ Ale to nie ja- to farba zrobiła swoje :) Ściskam :*

      Usuń
  7. Piękna szafka. Super pomysł i te koronki na drzwiczkach ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ Koronki dodają niesamowitego uroku :) Gdybym mogła to wykorzystałabym je wszędzie,ale mój J. chyba by oszalał z "nadmiaru szczęścia" ;)

      Usuń

Miło mi Cię gościć :) Będę wdzięczna, gdy pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.